Jestem zmęczona tym ciągłym czekaniem na Ciebie. Jest zmęczona tym ciągłym uczuciem pożądania i podniecenia. Wypalam się, tęsknię za Tobą, za Twym dotykiem i pocałunkiem, za Twym ciałem. Nie wiem co ze sobą począć. Proszę nie znęcaj się tak nade mną, obejmij mnie wreszcie swym ramieniem, pogłaszcz, przytul, pieść i całuj.
Chcę Ciebie tu i teraz … i nie ważne co będzie później, proszę przyjdź i kochaj się ze mną, zrób to ze mną jak za dawnych, dobrych lat.
Spraw bym wyła i krzyczała z rozkoszy. Spraw bym przeżywała orgazm, za orgazmem … wiem, że potrafisz tego dokonać, już nieraz mi to udowodniłeś.
Czekam na Ciebie wciąż gotowa, wciąż głodna seksu i Ciebie. Przyjdź, zerwij ze mnie ubranie, pchnij mnie na łóżko, pieść moje piersi, ssij stwardniałe sutki, pieść mnie i całuj, a później rozchyl mocno moje nogi, połóż się na mnie i wejdź z całej siły w moją gorącą i mokrą kobiecość … wbijaj się we mnie mocno i głęboko … niech Twoje pchnięcia będę ostre jak w transie. Zarzucę swe nogi na Twe barki, będziesz mógł jeszcze głębiej penetrować moją cipkę.
Proszę … nie przestawaj … tak właśnie się ze mną kochaj … tego właśnie chcę …
Coraz szybciej i szybciej, coraz głębiej i mocniej … niech nasze krzyki rozkoszy roznoszą się po całym pokoju. Niech nasze ciała ocierają się o siebie, niech drżą … niech świat wiruje wokół nas tysiącem kolorów, niech nasze ciała wiją się i prężą w wielkich spazmach rozkoszy, niech nasze pocałunki będą zachłanne i dzikie ... niech ... ach już na samą myśl o tym robię się wilgotna.
Proszę daj mi tę satysfakcję, daj mi tę rozkosz, daj mi po prostu siebie …
Dasz ?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz