26 czerwca 2010 r
Na imprezie było dużo wspaniałych ludzi. Zabawa była świetna. Koło północy znajomi zaczęli zbierać się do domu. W rezultacie zostaliśmy w trójkę ... ja, On i Ona. Po jakimś czasie dostałam nakaz pójścia już spać, więc potulnie wzięłam do ręki koszulkę nocną i poszłam wziąć prysznic. Wychodząc z łazienki, minęłam się w progu z Nią. Uśmiechnęłyśmy się do siebie i każda poszła w swoją stronę. Na końcu On poszedł się myć. Miałam pościelone łóżko w salonie, więc wskoczyłam do niego i nakryłam się puchową kołdrą. Wcale nie chciało mi się spać, zresztą jak reszcie towarzystwa. Chwilkę później On i Ona dołączyli do mnie. Wspólnie siedzieliśmy na łóżku, opowiadając kawały i śmiejąc do nieprzytomności. Atmosfera robiła się coraz luźniejsza. Zaczęły się rozmowy na intymne tematy. Zdradzaliśmy sobie pikantne szczegóły o swoich fantazjach erotycznych. Czułam jak ogarnia mnie błogie uczucie podniecenia. Dreszczyk emocji przechadzał się po moim ciele. Przyznam, że nie pamiętam momentu kiedy On zaczął całować mnie po szyi. Ona powolutku zdjęła z siebie koszulkę nocną, On był tylko w slipkach, więc je szybko zrzucił. Wspólnie pomogli mi się pozbyć ubrania. Ona namiętnie mnie całowała. Jej język był dość gwałtowny i niegrzecznie wpychał się w moje usta. Po chwili przerwała. On w tym czasie zaczął pieścić moje piersi, przygryzać sutki, które stawały się coraz twardsze. Nie wchodzili sobie w drogę. Ona zajęła się nim, a On zajął się mną. Czułam jak robię się wilgotna, jak robię się mokra. Jego ciepłe dłonie powolutku centymetr, po centymetrze pieściły moje ciało. Próbowałam odwzajemnić pieszczoty, ale On za każdym razem przytrzymywał mi ręce. Delikatnie położył się na mnie, na udach poczułam jego twardą, gotową męskość. Pieścił moje piersi, ugniatał, zataczał językiem kółka wokół sutków. Ona na nowo dorwała się do moich ust, była namiętna, pełna pożądania. On zjechał niżej, zaczął całować mój brzuch i wewnętrzną stronę ud. Czułam jak przeszywają mnie dreszcze rozkoszy, moja łechtaczka była nabrzmiała i domagała się pieszczot. On bardzo dobrze o tym wiedział. Na chwilę przerwał pieszczoty i spojrzał na mnie, lekko się uśmiechając. Ona przestała mnie całować, lekko się przesunęła wgłąb łóżka i patrzyła na nas zatapiając palce w swojej mokrej cipce. Następnie wzięła wibrator do ręki i zaczęła rytmicznie wkładać go w swą dziurkę. Ja w tym czasie zostałam przez niego lekko skrępowana. Ręce miałam przywiązane pończochami do ram łóżka. Byłam jego niewolnicą, mógł robić ze mną wszystko. Tak, to właśnie uwielbiam. On postanowił wreszcie zająć się moją cipką. Jego język penetrował każdy jej zakątek, Jego usta pieściły łechtaczkę. Lekko przygryzał ją zębami, ssał, pieścił i całował. Wiłam się z podniecenia. Wsunął w moje wnętrze dwa palce i zaczął nimi rytmicznie poruszać, po to by za chwilkę je wyjąć i wejść we mnie swoją męskością. Oczy miałam lekko przymknięte. Odpływałam. Słyszałam jak Ona zaczyna coraz głośniej jęczeć co znaczyło, że powolutku sięga szczytu. On przyspieszył, jego ruchy stały się gwałtowniejsze, mocniejsze. Posuwał mnie coraz ostrzej. Nie mogłam się powstrzymać i zaczęłam głośno jęczeć z rozkoszy, następne Jego mocne pchnięcia spowodowały, że przeżyłam nieziemski orgazm. Chwilkę później i on szczytował. Ona powolutku odwiązała moje ręce i razem w trójkę opadliśmy na łóżko, spełnieni i pełni zadowolenia. Leżeliśmy chyba tak przez godzinkę. Potem On poszedł wziąć prysznic, a my w tym czasie rozmawiałyśmy. Następnie wspólnie z nią poszłam pod prysznic, gdzie zaczęłyśmy się pieścić używając przy tym wibratora. Ona pieściła językiem oraz palcami moją cipkę, a ja odwzajemniałam pieszczoty wibratorem. W pewnym momencie On wszedł do łazienki, widząc co robimy, usiadł na podłodze i zaczął nas obserwować. Jego penis stawał się coraz większy i twardszy. Chwycił go w dłoń i zaczął się masturbować. Jego ręka wykonywała posuwiste ruchy góra-dół. Coraz szybciej, coraz gwałtowniej. Obserwując siebie wzajemnie przeżywałyśmy orgazm, za orgazmem. Prysznic, a bardziej jego strumień wody był świetnym dodatkiem doprowadzającym do rozkoszy. Widząc, że On za chwilkę będzie szczytował, wyszłam mokra spod prysznica, nachyliłam się nad nim i włożyłam do ust jego męskość, pomagając mu sięgnąć bram raju. Kilka mocnych,głębokich ruchów i moje usta napełniły się ciepłą spermą.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz