czwartek, 21 grudnia 2017

Wieczorne orgazmy ...

   Zbliżał się wieczór, w czasie kiedy Ty zajmowałeś się wypakowywaniem ostatnich zakupów przedświątecznych, ja skorzystałam z okazji i poszłam wziąć prysznic. Ciepła woda otulała ciało, gąbka sunęła po skórze, wywołując przyjemne uczucie relaksu. Wyszłam z łazienki, zarzucając na siebie szlafroczek. Usiadłam przy biurku, rozsypałam przyprawę Goździki i zaczęłam wbijać je w pomarańcze. Cudowny zapach uniósł się w powietrzu. Uwielbiam tę magię Świąt.
- Idę pod prysznic – krzyknąłeś wchodząc do łazienki.
   Po chwili usłyszałam jak podśpiewując puszczasz wodę. Twoje łazienkowe śpiewanie zawsze powoduje uśmiech na mojej twarzy.
   Zajęta ozdabianiem owoców, nie usłyszałam jak wchodzisz do pokoju. Podszedłeś do mnie, wtuliłeś twarz w kark. Delikatnie muskałeś ustami szyję, sunąłeś językiem, wywołując gęsią skórkę. Szeptałeś do ucha, lekko przygryzałeś jego płatek. Powoli się rozpływałam. Od góry wsunąłeś dłonie pod szlafrok, rozsuwając jego poły. Twoje ciepłe palce zacisnęły się na piersiach. Sutki od razu zareagowały i dumnie stanęły. Pocierałeś je opuszkami palców, delikatnie podszczypywałeś. Wpiłam usta w Twoje, nasze języki ocierały się o siebie. Leniwie, powoli. Nagle przerwałeś pocałunek, mocnym ruchem odsunąłeś krzesło na którym siedziałam. Byłam na to nieprzygotowana, goździki rozsypały się po podłodze. Wściekła popatrzyłam na Ciebie, w Twoich oczach zobaczyłam żar, totalny odlot. Szybko klęknąłeś przede mną. Rozsunąłeś moje nogi, podsunąłeś w górę szlafroczek. Twój język rozpoczął taniec po wewnętrznej stronie ud. Oparłam głowę o krzesło i oddałam się Twoim pieszczotom. Sunąłeś ustami coraz wyżej i wyżej, aż dotarłeś do cipki. Rozchyliłeś ją dłonią. Wysunąłeś język i delikatnie jego czubkiem zacząłeś ją lizać. Byłam już mocno podniecona. Spijałeś podniecenie. Drażniłeś łechtaczkę. Każde jej muśnięcie, wywoływało we mnie ciepłe dreszcze. Cicho pojękiwałam. Wsunąłeś dwa palce w śliskie wnętrze cipki, a łechtaczkę wziąłeś w usta i zacząłeś ją ssać. Intensywność doznań była tak wielka, że z moich ust wypłynął potok głośnych westchnień. Jedną dłonią kurczowo ściskałam poręcz krzesła biurowego, a druga dłoń spoczęła na Twojej głowie. Dociskałam ją do krocza, jakbym chciała jeszcze mocniej odczuwać pieszczoty. Orgazm przyszedł szybko, niespodziewanie. Wiłam się na krześle, jęczałam, aż wreszcie moje ciało wygięło się w łuk i znieruchomiało. Ciałem wstrząsnął potężny orgazm, pozostawiając błogie uczucie. Świat wirował wokół mnie. Otworzyłam oczy, mętnym wzrokiem popatrzyłam na Ciebie. Twoja głowa nadal była między moimi nogami. Usta lśniły Ci od nadmiaru mojego podniecenia. Wstałeś i wbiłeś usta w moje. Dziko całowałeś, zachłannie. Moja dłoń powędrowała w stronę bokserek, które były mocno wypchane twardym, podnieconym kutasem. Wstałam, pchnęłam Cię w stronę ściany. Oparłeś się o nią, a ja podeszłam, kucnęłam przed Tobą, zsunęłam bokserki i dobrałam się do kutasa. Chwyciłam go władczo w dłoń, lizałam go po całej długości. W dół i w górę, i ponownie w dół. Zatrzymałam się przy jądrach. Lizałam je i na zmianę wsuwałam do ust i zasysałam. Potem powróciłam do pieszczenia kutasa. Wsunęłam go całego do ust. Objęłam mocno wargami i zaczęłam Ci obciągać. Mmm … uwielbiam Ci mocno ssać kutasa, sunąc po nim wilgotnymi, ciepłymi ustami, a dłonią pieścić jądra. Nagle położyłeś dłonie na moich ramionach, podciągnąłeś je w górę, zmuszając do zaprzestania zabawy kutasem.
- Wystarczy, mam ochotę Cię zerznąć – wyszeptałeś urywanym głosem

   Przenieśliśmy się na łóżko. Położyłam się i mocno rozchyliłam nogi. Okryłeś mnie swym ciałem, docisnąłeś do łóżka. Jęknęłam przeciągle, kiedy wsunąłeś we mnie penisa. Rozepchałeś cipkę mocno na boki. Głęboko w nią wjechałeś. Usta spotkały się w namiętnym pocałunku. Lizałeś sutki, na zmianę ssałeś je. Mocno dociskałeś kutasa do cipki. Ostro ją posuwałeś, na granicy słodkiego bólu. Wsunąłeś dłoń pod dupcie, a potem dwoma palcami wbiłeś się w tyłek. Rżnąłeś obie dziurki na raz. Chwyciłam Cię za pośladki i dociskałam do siebie, by jeszcze intensywniej Cię poczuć w środku. Mocne pchnięcia. Dosadne, ostre pieprzenie. Orgazm pustoszył ciało. Głośne jęki rozniosły się echem po pokoju. Cipka mocno zaciskała się na kutasie w intensywnych, nieregularnych skurczach. Szybko zmieniliśmy pozycję. Wypięłam dupcie, opierając głowę o poduszkę. Ale za nim poczułam Cię ponownie w sobie, wsadziłeś mi z impetem kutasa do ust. Mocno Ci go ssałam, mokrego i śliskiego z mojego podniecenia. Potem zapakowałeś mi penisa w cipkę, od tyłu. Dawałeś klapsy w tyłek i ostro rżnąłeś mokre wnętrze. Ja od przodu masowałam łechtaczkę. Pchnięcie za pchnięciem, mocne, głębokie, szybkie. Raz za razem. W tym samym momencie zaczęliśmy dochodzić. Wbiłeś się we mnie po raz ostatni i zalałeś mnie ciepłą spermą. Cipka jeszcze przez chwilę zaciskała się na kutasie, a jęki zmieniły się w krzyk rozkoszy. Pchnięcia osłabły, sperma powoli zaczęła spływać po łechtaczce. Wyjąłeś penisa, a ja szybkim ruchem znalazłam się przy nim. Zlizałam z niego resztki spermy, wsunęłam do ust i jeszcze przez chwilę ssałam. Mmm … uwielbiam Cię smakować.         Leżeliśmy jeszcze przez jakiś czas w łóżku. Nadzy, przytuleni do siebie. W milczeniu, bo słowa czasami są zbędne ...

10 komentarzy:

  1. Mmmmm.... Oj ale bym Cię brał...ostro... W każdą dziurkę... By na końcu zerżnąć Twoją gorąca dupę jak najgłębiej... Wyjść z niej, chwycić za włosy i wsadzić kutasa głęboko w usta, aż będziesz się nim dławić i krztusić... Wyjmę go całego w ślinie i poplaskam po twarzy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O taaak ... weź mnie, zerżnij ostro jak sukę. Mocno posuwaj mi cipkę, tyłek i usta. Oklep mi twarz kutasem, zapakuj mi go na maxa w usta. Mmmm ... chce go mocno obciągać ...

      Usuń
  2. mmmmmmmmmmmmmm... a ja ostro wygmerać w Twej ciasnej dupie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nienasycona bardzo lubi dzikie, ostre rżnięcie tyłka. Chętnie poczułabym w nim Twojego twardego kutasa ...

      Usuń
    2. Uhmmm... Jak najgłębiej... I ostre gmeranie palcami w wolnej dziurce... Niech kulki wibrują jeszcze bardziej...

      Usuń
    3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    4. Zabaweczki i gadżety erotyczne są bardzo fajnym dodatkiem podczas seksu :)

      Usuń
  3. uhmmm... i Ty o tym dobrze wiesz ;) zapakować Tobie w każdą dziurkę jakiś gadżet albo zabawkę i kutasa usta... co za rozkoszna wizja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No pewnie, że o tym doskonale wiem :) Pieprzenie dziurek zabaweczkami i kutasem, tak na przemian. Mmmm ... uwielbiam :)

      Usuń
  4. oj Markiz dziś na głodzie :) wziąłby Cię tak na dwa baty...

    OdpowiedzUsuń

Ostatnio napisane

Spontan

    Na raz, dwa trzy postanowiliśmy opuścić wygodną kanapę i pojechać do sklepu. Świat spowiła już ciemność. Zaparkowaliśmy na opustoszał...