poniedziałek, 18 grudnia 2017

Uwielbiam ...

7 maja 2008 r
Uwielbiam … po prostu całego Ciebie, bez wyjątku …
Uwielbiam … nasz seks na stojąco. Lubię jak jesteś zdecydowany i pokazujesz swoją siłę... mocne uniesienie i silne nabicie na członka ... przyciśnięta całym ciałem mocno do ściany i maksymalnie wypełniona, wsuwający się do cipki członek ociera o łechtaczkę, czuję na sobie Twój oddech, moje sutki ocierają się o Twój tors, są coraz twardsze, ssiesz je i lekko przygryzasz. By stłumić mój krzyk rozkoszy, wkładasz dwa palce do moich ust. Pieszczę je językiem, przygryzam, otulam mocno wargami. Szybkie i mocne ruchy doprowadzają nas do potężnego orgazmu. Tracę oddech.
Uwielbiam … nasz seks na jeźdźca... mocne ujeżdżanie sprawia mi nieziemską rozkosz. Twoje dłonie błądzą po moich piersiach, ramionach, brzuchu, chwytasz mocno moje biodra i nadziewasz mnie na siebie, wchodzisz we mnie aż po same jądra. Zaciskam mięśnie pochwy, co jeszcze bardziej Cię rozpala. Podskakuję, moje biodra unoszą się i opadają gwałtownie. Mocno mnie dociskasz. Nachylam się nad Tobą, całujesz moje piersi, językiem zwinnie drażnisz sterczące sutki, ssiesz je długo i dokładnie. Na chwilkę przestajemy, obracam się do Ciebie tyłem i dalej Cię ujeżdżam,obserwujesz mój tyłeczek, pośladki, drugie oczko... ujeżdżam szybciej, bardziej dziko, mocniej... z rozkoszy nawet nie czuję jak Twój paluszek zwinnie wślizguje się do mojej drugiej dziurki … mrrrr … w szaleństwie pożądania, gnamy co sił … głośno jęczymy, nasze ciała drżą, wiją się, aż wreszcie dopada nas orgazm, który z wielką siłą przeszywa nasze ciała.
Uwielbiam … nasz seks, kiedy bierzesz mnie od tyłu, lubię mocno wypinać tyłeczek w Twoja stronę. Lubię dostawać klapsa. Trzymasz moje biodra, mocno wtapiasz palce w moje pośladki i z impetem wchodzisz we mnie. Twoje ruchy są stanowcze. Wiesz czego chcę, wiesz, że mam ochotę na ostrą jazdę. Rozchylasz mocniej moje pośladki, by członek lepiej wszedł. Czuję Cię mocno, głęboko, wypełniasz mnie bardzo szczelnie. Wślizgujesz się w mokrą cipkę ociekającą soczkami, wbijasz się aż po samą nasadę. Wysuwasz Go … jest taki mokry i śliski, wsuwasz Go z powrotem, nadziewasz mnie mocno na Niego. Przyspieszasz, czuję jak Twoje jądra mocno obijają się o moje pośladki. Czuję jak Twój członek pulsuje. Wiję się jak kocica. Jęczę, wyję. Moje ciało przeszywają dreszcze, skurcze. Dostaję orgazmu, a po chwili zalewasz moją dziurkę po brzegi spermą.
Uwielbiam … być uległa, ale jednocześnie zdecydowana, otwarta i odważna.Wiem, że Ty właśnie takiej kobiety potrzebujesz i pragniesz.
Uwielbiam … jak pieścisz moją kobiecość. Wiem, że jak mnie dorwiesz to będziesz się ze mną bardzo długo drażnił, droczył … może nawet nie poczuję w sobie Twego członka … natomiast będę czuła rytmiczne ruchy Twoich palców, zgrane z muśnięciami ust na chętnej łechtaczce, Twój język zatapiający się w mojej kobiecości. Wiesz jak doprowadzić mnie na szczyt. Zamykam oczy, by bardziej móc poczuć siłę Twoich pieszczot, ale Ty przerywasz. Prosisz bym je otworzyła, chcesz na mnie patrzeć, wpatrywać się głęboko w moje oczy, chcesz bym była świadoma tego co robisz. Muskasz moje łono, liżesz łechtaczkę, obejmujesz ustami wargi sromowe i cały czas obserwujesz moją reakcję. Tracę świadomość, moje jęki stają się głośne, wręcz krzyczę z rozkoszy. Zaciskam dłonie na prześcieradle.
- Aaaaaaa … jeszcze, proszę nie przestawaj …. oooooo … taaaak …
Moje ciało nieruchomieje, doprowadzasz mnie na szczyt … nie przestajeszmnie pieścić, dalej zatapiasz palce w mojej dziurce, dalej drażnisz językiem łechtaczkę … dostaję kolejnego orgazmu, orgazm za orgazmem … Ty jeden wiesz jak doprowadzić mnie do takiego stanu.
Uwielbiam … pieścić i bawić się Twoją męskością, obserwujesz mnie z góry, patrzysz na każdy mój ruch. Podajesz mi do ust Twoje jądra, liże je i ssę. Patrzysz jak znikają w moich ustach, patrzysz na mnie jak sprawiam Ci przyjemność. Kiedy ja zajmuję się Twoimi kuleczkami, Ty masujesz sobie członka, by nadal był maksymalnie twardy i gotowy. Wreszcie wkładam Go do ust, czuję Jego twardość, wyczuwam na nim pajęczynę żyłek. Moje ruchy są dosyć mocne i szybkie. Zgrabnie za każdym razem zsuwam z Niego skórkę, liże Go i przygryzam, drażnię Jego czubek. Wkładam głęboko, czasami aż się dławię i krztuszę. Łapczywie Go obciągam, masując i pieszcząc jednocześnie jądra. Wyjmuję na chwilkę by odpocząć, teraz trzymam Go w mocnym objęciu dłoni, która szybkimi ruchami góra-dół doprowadza Cię do szczytowania. Czuję jak się naprężył, jak pulsuje. Biorę Go z powrotem do ust. Zalewasz moje gardło obfitym strumieniem ciepłego nektaru. Wyciągam Go. Obserwujesz jak resztka spermy tryska na moją twarz. Spływa po policzkach na szyję. Zbieram palcem ten cenny nektar i zatapiam w otchłani ust. Połykam wszystko, jestem w tym dokładna.
Uwielbiam, uwielbiam, uwielbiam …

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Ostatnio napisane

Spontan

    Na raz, dwa trzy postanowiliśmy opuścić wygodną kanapę i pojechać do sklepu. Świat spowiła już ciemność. Zaparkowaliśmy na opustoszał...