A gdybym Ci powiedziała, że mam ochotę Cię zdominować. Dosadnie Ci obciągnąć, a potem dosiąść i mocno ujeżdżać Twojego kutasa, co byś odpowiedział ?
Wyuzdane, perwersyjne rżnięcie. Bez zbędnych pieszczot, słów, gestów. Bez namiętności, czułości i tej całej otoczki.
Po prostu uklęknąć przed Tobą. Z niecierpliwością rozpiąć spodnie. Zsunąć je do kolan, wraz z bielizną. Ująć w dłoń penisa. Głaskać twardego kutasa od nasady, aż po sam koniec, mocno obejmując go palcami. Z uwielbieniem pieścić trzon w dół i w górę. Lizać go po całej długości. Kilka razy czubkiem języka okrążyć purpurową główkę. Drażnić wędzidełko. Usłyszeć Twój szybszy oddech. Wsunąć do ust tylko czubek i zassać. Wyjąć penisa z ust, podmuchać go. Chłodne powietrze stykające się z rozgrzanym, podnieconym kutasem, spowoduje gęsią skórkę na Twoim ciele i westchnienia rozkoszy. Ponownie, z uwielbieniem lizać trzon, nie zapominając o jądrach. Na przemian lizać je i zasysać. I wreszcie głęboko wsunąć kutasa do ust. Mocno objąć go wargami, kolistymi ruchami dosadnie obciągać, mocno ssać. Jedną dłonią pieścić i lekko ściskać jądra. Drugą dłonią pieścić naprężone pośladki. Ślizgać się ustami po sztywnym kutasie. Poczuć na języku jak się pręży i pulsuje. Wyjąć go, oklepać nim swoją twarz pozostawiając mokre ślady. Splunąć na niego, wszystko dokładnie zlizać i ponownie wsunąć do ust, aż po samą nasadę. Głęboko, bardzo głęboko …
Bez uprzedzenia, wyjąć penisa z ust, wstać i pchnąć Cię na łóżko. Rozebrać Cię. Skrępować Twoje dłonie. Przywiązać je do łóżka czarnymi pończochami. Poczuć jak główka sztywnego kutasa ociera się o cipkę. Drażni jej wejście. Dosiąść Cię. Łakomie nabić się na stojącą pałę. Poczuć jak penis głęboko wsuwa się w mokrą cipkę. Mocno ją wypełnia, rozpycha. Ujeżdżać Cię na maxa. Dosadnie, zachłannie. Dziki taniec bioder, w przód i w tył. Pieścić Twój brzuch, krążyć palcami wokół sutków, ściskać je. Drapać i szczypać Twoje ciało. Unosić biodra, by po chwili znowu poczuć kutasa na maxa w cipce. Nachylić się nad Tobą. Na przemian podawać Ci do ust, podniecone, sterczące sutki. Kazać Ci je ssać i przygryzać. Wyprostować się. Oprzeć dłoń na Twoim udzie. Drugą dłonią pieścić i masować piersi. Podszczypując i naciągając sutki. Poczuć jak jędrne półkule podskakują w rytm dzikiego ujeżdżania. Głośno jęczeć. Przyspieszyć. Nabijać się na penisa raz, za razem. Mocno, dosadnie Cię pieprzyć. Jedną dłoń wsunąć między nasze ciała i z uwielbieniem głaskać łechtaczkę. Drugą dłonią, od tyłu pieścić jądra. Poczuć jak orgazm porywa i obezwładnia ciało, a cipka zaciska się na kutasie, w nieregularnych skurczach. Wzdychać, jęczeć, krzyczeć. Poczuć jak penis zatapia się w mokrym i śliskim wnętrzu cipki. Patrzeć na Twoją skupioną twarz. Doprowadzić Ci na szczyt. Poczuć jak obficie zalewasz gęstą spermą, moją ciasną, wciąż nienasyconą cipkę …
Jeśli właśnie tego chcesz, napalonej suki, która Cię zdominuje, ten jeden, jedyny raz … daj mi znać.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz